Home

«On · n’est · jamais · content · là · où · on · est. · »


MULTILINGUAL....

Recent Entries · Archive · Friends · User Info

* * *
Зима, пиздец, пришла. Ну, как приятно на улице, все белое, холодное и какое-то грустное…
А мне надо уехать, оставить все - жалко и обидно. Но я вернусь!
* * *
I kolejny weekend minal, a nawet mozna powiedziec przeleciaj jak szalony!
pt - вот только что я делала в пятницу??? надо уточнить - а то не помню...
sob - impra jakich jeszcze nie bywalo. sama odmienna orientacja i 3 dziewczyny. prawie sami faceci i ja - czyli to co lubie... szkoda tylko, ze zadnego pozytku z tego nie ma...
niedz - King Kong - srednio, nie w moim stylu.
Current Mood:
uncomfortable uncomfortable
* * *
Co tu duzo mowic, dzis z wielkim zdziwnieniem okazalam sie na hali - gdzie produkuja ogromne rury!!!
nagle droge zagrodzila mi ogromna RURA - tego jeszcze nie bylo - dlugosc okolo 4-5m, diametr sama nie wiem - ale ogromne!!!
* * *
Как всегда будильник не дает спать утром.... черт побери, надо открыть глаза... на улице как всегда темно, холодно, обидно... но сегодня на горизонте появился кусочек солнца... сразу приятно и опять хочется жить...
Current Mood:
awake
* * *
как странно для меня видеть грузовики ....не с грузом, не с мусором, не с полезными вещами...а со снегом! это выглядит как бесполезная игра взрослых мальчиков... а все таки без этого как бы выглядели улицы Нашей Москвы...
Current Mood:
apathetic apathetic
* * *
ostatnie slowa... i co - na tym sie skonczy jednyna moskiewska przygoda? co by zrobila Madra Kobieta??? c'est la question que je me pose....
* * *
Ocalic od zapomnienia...
Piatek wieczor - w koncu - po wielu probach (!) udalo nam sie dostac do Propagandy... okazuje sie, ze niezle miejsce, ciekawi ludzie i ogolnie ok.
Sobota - "party" wsrod "wyzszych" sfer... choc ja wcale nie czuje sie jakas nizsza klasa... bylo ok, tylko do nikogo nie udalo sie odezwac... Urban legend.
Niedziela - gry planszowe u Flucie. mily, spokojny niedzielny wieczor.
Current Mood:
calm calm
* * *
sama nie wiem... ciagle nie moge sie przyzwyczaic do tego wiecznego siedzenia przed komputerem, sprawdzania poczty i ciaglego sledzenia dzialan "innych" uzytkownikow sieci... wirtualne znajmosci jakos ciagle mnie nie bawia, wole prawdziwe posiedzenie w pubie przy piwku, rozmowe, zapach papierosowego dymu, smak skradzionych pocalunkow...
* * *
...все сотрудники работают с 10 - 24, а один с 10 до 18. все очень недовольны.... ну что вы? я в отпуске....
Current Mood:
pas mal
* * *
И кто? «Бесполезная зверушка», которая должна мурлыкать когда ее гладят за ушком… (не знаю – не пробовала и не буду :) а тут такое все время… Когда запостишь? Кода зафрендишь? Кога… и тд ;) ( z przymrużeniem oka oczywiście!!!)
ну и вот....
* * *

Advertisement